Grzegorz Tychowski (trener, Promień Żary) – Spodziewałem się, że Delta bardzo się cofnie i będą liczyć na kontrę. W pierwszej połowie graliśmy wolno na stojąco. Tak nie można grać. W pierwszych 45 minutach nie poznawałem mojego zespołu. Musimy to zmienić. Druga połowa już lepsza. Więcej gry na 2 kontakty. W pełni kontrolowaliśmy ten mecz. Gratulacje dla drużyny za 3 pkt. Teraz odpoczywamy i od wtorku koncentrujemy się na meczu z Piastem.
Bartosz Suski (obrońca, Promień Żary) – Uważam, że cały mecz był pod naszą kontrolą. Ciężko się gra kiedy przeciwnik jest ustawiony całą jedenastką na 30 m od własnej bramki, ale daliśmy radę i tak to ma wyglądać. Goście stworzyli dwie groźne sytuacji i to tyle. Cieszy kolejny mecz na zero z tyłu. Gra na pewno pozostawia wiele do życzenia, ale cały czas nad tym pracujemy. Jako drużyna wyglądaliśmy solidnie. Widać było, że każdy z nas chce wygrać i zmniejszyć dystans punktowy do lidera. Podsumowując: wykonaliśmy zadanie, pokonaliśmy kolejny schodek i zmierzamy do określonego celu. Oczywiście do Iłowej jedziemy po 3 punkty i mam nadzieje, że za nami wybierze się dość liczna grupa fanatyków, którym w imieniu całej drużyny bardzo dziękuje za dzisiejszy doping.
Marek Wolak (napastnik, Promień Żary) – Mecz ogólnie ciężki. Liga jest taka, że każdy może wygrać. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu słaba. Nam było ciężko się przebić, aż w końcu po stałym fragmencie strzeliliśmy bramkę. Później już było lepiej. Rywal się otworzył i zrobiło się więcej miejsca, a gra toczyła się pod nasze dyktando. Druga połowa to już tylko napór na bramkę gości, a efektem strzelona druga bramka. Ważne 3 punkty i kontynuujemy realizację zamierzonego celu aż do czerwca.
Mariusz Gawlak (trener, Delta Sieniawa Żarska) – Planem na dzisiejszy mecz była gra z kontrataku i oczekiwania na błąd rywala. Mieliśmy jedną dogodną sytuację w pierwszej połowie ale niestety jej nie wykorzystaliśmy, a za chwilę Promień strzelił nam bramkę. Po przerwie otworzyliśmy się i w konsekwencji po jednej z kontr straciliśmy drugą bramkę. Jednak chciałbym pochwalić moich chłopaków za konsekwencję w grze, bo nam ostatnio tego brakuje. Gratuluję zwycięstwa Promieniowi i trzymam kciuki za ich awans.






