Bartosz Suski (obrońca, Promień Żary): – Ciężki mecz jak praktycznie każdy derbowy. Moim zdaniem Unia była przemotywowana. Zachowywali się po prostu chamsko i nie fair. A co do meczu. Pierwsza połowa to nasze bicie głową w mur. Próbowaliśmy atakować, ale Unia była cofnięta całym zespołem i nie stworzyliśmy sobie dogodnej sytuacji. Straciliśmy bramkę na 0:1 i to nas trochę obudziło. Zaczęliśmy coś stwarzać. Po rzucie rożnym popularny „Rogal” doprowadził do wyrównania, a następnie wyprowadziłem nas na prowadzenie. W dalszej części meczu zeszło trochę powietrze. Unia opadła z sił, a my stworzyliśmy sobie sporo sytuacji. Dwie z nich udało się wykorzystać i po raz kolejny pokazaliśmy kto rządzi w Żarach. Podziękowania za cała rundę dla naszych kibiców którzy byli z nami na dobre i na złe.
Tomasz Kowalczyk (bramkarz, Promień Żary) – Wszyscy przed spotkaniem wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwy mecz. Pierwsza połowa jak i druga to dominacja naszego zespołu. Unia cofnęła się do obrony licząc na kontrataki. Wychodząc na 2 połowę założyliśmy sobie, że podejdziemy wysoko co nas uśpiło i po szybkiej akcji Denisa Matuszewskiego zakończyło się bramką dla Unii. Szybko zareagowaliśmy i w przeciągu 4 minut strzelamy bramkę na 1:1. Kolejne bramki to już całkowita dominacja naszego zespołu. Wygrywajac 4:1 kończymy sezon na 2 miejscu. Teraz ciężka praca zimą i czekamy na rundę wiosenną. Chciałbym podziękować naszym kibicom za nie jedno wsparcie, czy to w domu czy na wyjeździe… DZIĘKUJEMY!





