Niestety nie udało się naszej drużynie przejść do kolejnej rundy Pucharu Polski. Dziś lepsza okazała się drużyna MUKS 11 Zielona Góra, która po dogrywce wygrała z „Promyczkami” 6-4. W regulaminowym czasie gry, mecz zakończył się remisem 3-3 i aby wyłonić zwycięzcę niezbędne było rozegranie dogrywki.
Początek meczu był bardzo dobry w wykonaniu żarskiej drużyny która dosyć szybko zdobyła bramkę na 1-0 po strzale Oliwii Zakrzewskiej. Niestety w dalszej części meczu przewagę uzyskała drużyna z Zielonej Góry, która po trzech bramkach Patrycji Zięby wyszła na prowadzenie. Zawodniczki Promienia jednak nie poddały się i po golu Oli Drozdowskiej zmniejszyły przewagę do jednego gola. Dzięki ambitnej postawie całego zespołu, walce o każdą piłkę mimo zmęczenia i pojawiających się skurczy udało się doprowadzić do remisu po bramce Angeliki Kołpaczewskiej. Dziewczyny zdobyły zwycięską bramkę ale niestety sędzia nie uznał gola a nasza zawodniczka Patrycja Gancarz po tej akcji musiała opuścić boiska z rozcięta głowa i została zabrana do szpitala.
Dogrywka to popis Patrycji Zięby z Zielonej Góry, która na początku dogrywki zdobyła ponownie trzy bramki. Nam udało się zdobyć jedną bramkę po strzale Angeliki Kołpaczewskiej. Wynik końcowy to 4-6 ale mecz mógł się podobać licznie zebranym kibicom. Dziewczyny dały z siebie wszystko i należą im się wielkie brawa dla obu drużyn za dzisiejszy mecz.





