SPROSTOWANIE
W nawiązaniu do artykułu „Skończyło się skandalem” zamieszczonym w Gazecie Regionalnej w dniu 06.02.2015 roku oświadczam, że:
- było kilka niedociągnięć organizacyjnych, jednak nie miały one znaczącego wpływu na przebieg zaistniałego zdarzenia,
- podczas wizyty zespołu z Cottbus był tłumacz i to z ramienia gości, bo tak to uzgodniono wcześniej, a przypadkowemu kibicowi dziękujemy, że pomógł w tym nieprzewidzianym zdarzeniu,
- zespół gości posiadał własną opiekę medyczną w osobie fizjoterapeuty, który decydował o czynnościach niesienia pierwszej pomocy kontuzjowanemu zawodnikowi, gospodarze zabezpieczyli mecz w zakresie opieki medycznej również w osobie fizjoterapeuty,
- stwierdzam, że osobiście interesowałem się stanem zdrowia zawodnika będąc w ciągłym kontakcie telefonicznym z tłumaczem, dwukrotnie osobiście byłem w szpitalu,
- inne osoby bliżej związane z klubem nie miały pełnej wiedzy co do stanu zdrowia kontuzjowanego zawodnika, bowiem nie przekazałem jej, Zarząd klubu natomiast ją miał,
- zobowiązuję się, że w przyszłości zaistniałe niedociągnięcia organizacyjne wynikłe podczas tego spotkania będziemy starać się wyeliminować.
Z rozmów jakie przeprowadziłem z tłumaczem wynika, że gdyby nie fatalna w skutkach kontuzja zawodnika strona niemiecka odniosła same pozytywne wrażenia z pobytu w Żarach i nie dostrzegła żadnych negatywnych punktów.
Wiceprezes Zarządu
Jan Basztabin





