Paweł Cierach (trener, Kasztelania Santok) – W pierwszej połowie byliśmy słabsi, a Promień wykorzystał swoje sytuacje. W drugiej połowie to my byliśmy częściej w posiadaniu piłki, jednak z nic do bramki nie wpadło. Każda porażka boli, brakuje nam punktów. Mimo porażki 0:3 spodziewałem się czegoś lepszego po stronie Promienia. Może wynik tego nie odzwierciedla, ale szału w żarskiej drużynie nie było. Gratuluję zwycięstwa, a my musimy walczyć dalej.
Łukasz Czyżyk (trener, Promień Żary) – Pierwsza połowa była taka jaką sobie założyliśmy. To się opłaciło. Dwie szybko strzelone bramki. W drugiej połowie znowu pojawił się problem z koncentracją i nad tym powinniśmy jeszcze popracować, nie może to tak wyglądać. Niepotrzebnie również spadło tempo gry, założenia po przerwie, z pewnością były inne. Najważniejsze, że mamy dopisane 3 punkty i nikt już za tydzień nie będzie pamiętał jak ten mecz wyglądał. Patrzymy tylko przed siebie.





