Niebezpiecznej kontuzji, podczas ostatniego meczu, doznał zawodnik Promienia Żary Damian Sokołowski, gdzie po udzieleniu pierwszej pomocy został przewieziony karetką do szpitala.
W 47 minucie w wyniku walki o górną piłkę podczas wyskoku Damian Sokołowski zderzył się głową z Mateuszem Dura z Ośna Lubuskiego. Damian upadł na murawę z rozciętym czołem i najprawdopodobniej stracił przytomność. Po chwili ocknął się, a służba medyczna, która pojawiła się na boisku zatamowała obficie krwawiącą ranę. W międzyczasie wezwana została karetka pogotowia. Zawodnik po kilku minutach i po zatamowaniu krwawienia, został zniesiony na noszach poza pole gry. Po przyjeździe karetki i przekazaniu zawodnika pod opiekę jej obsady, Sokołowski został odwieziony do szpitala. Z kolei zawodnik Spójni, w wyniku tego zdarzenia, rozciął prawy łuk brwiowy. Udzielono mu pomocy najpierw na płycie boiska, następnie także poza nim, gdzie założono mu opaskę i opatrunek, po czym zawodnik powrócił na murawę i kontynuował grę do końca zawodów.






