Promień Żary – Stal Jasień 0:3
By promienzary.com On 7 Paź, 2024 At 10:52 AM | Categorized As Mecze ligowe, Newsy, Pierwszy zespół | With 0 Comments

W meczu 11. kolejki IV ligi lubuskiej, Promień Żary przegrał 0:3 z liderem rozgrywek, Stalą Jasień. Rywal okazał się skuteczny, zdobywając trzy bramki – Bartosz Konieczny otworzył wynik już w 8. minucie, a w drugiej połowie kolejne trafienia dołożyli Daniel Moreno Pagan (50.) oraz Pavlo Volk (60.). Promień Żary starał się realizować założenia taktyczne, szczególnie w pierwszej połowie, gdzie mimo wysokiego pressingu rywala potrafił tworzyć ciekawe akcje, choć brakowało precyzyjnych wykończeń. Druga część meczu to już dominacja Stali, która kontrolowała grę i zagroziła bramce Promienia, przypieczętowując zwycięstwo.

IV Liga „KEEZA” 2024/25

Raport meczu

11. Runda – sobota, 05.10.2024 – 15:00

Promień Żary – Stal Jasień 0:3 (0:1)

Promień Żary: Jacek FLESZAR – Maciej ADAMIAK, Hubert SIERADZKI, Karol ŁYCZKO, Dennis RYNKIEWICZ – Jakub FEMLAK (77. Jacek HAJDASZ), Kamil DADOS, Szymon POPKO (46. Karol SCANDOLA), Bartłomiej PRUCHNIAK, Kacper MICHALCZUK (77. Adam DURYS) – Kornel SZYMAŃSKI (70. Olaf ŁOTOCKI); Trener: Piotr MAKOWSKI
Skład: Marcel SADOWSKI, Dawid SZCZYGIEŁ, Tomasz KOSIŃSKI, Bartosz WAWRZYNIAK

Bramki: 0:1 Bartosz KONIECZNY (8.); 0:2 Daniel MORENO PAGAN (50.); 0:3 Pavlo VOLK (60.)

Sędziowie: Krzysztof BRZESKOT (KS ZPN LUBUSKI) – Asystenci: Maciej MIKULEWICZ (KS ZPN LUBUSKI), Paweł RODAK (KS ZPN LUBUSKI)

Żółte: Kornel SZYMAŃSKI (3.), Karol ŁYCZKO (2.), Jacek FLESZAR (2.), Kamil DADOS (4., opuszczony następny mecz) / –

Piotr Makowski (trener, Promień Żary) – Przyjechał lider rozgrywek, który co mecz punktuje. W lidze 30 strzelonych i straconych tylko 5 bramek, więc wiedzieliśmy, że musimy zagrać bezbłędnie w obronie jak i w ataku. Niestety nie ustrzegliśmy się błędów, czego konsekwencją są trzy stracone bramki. Oczywiście trzeba przeanalizować te sytuacje i wyciągnąć wnioski, ale bardziej chciałbym się skupić na tych pozytywnych momentach jakie były w tym meczu. W pierwszej połowie wykonywaliśmy to co zostało nakreślone i nawet przy wysokim pressingu przeciwnika, potrafiliśmy wyjść w przód z fajnymi sytuacjami. Niestety zabrakło w ostatniej fazie dokładnego, ostatniego podania czy decyzji o strzale bądź precyzji, a rywal w pierwszych 45 minutach poza strzelona bramką nie stworzył sobie dogodnych sytuacji. Martwi to, że nie potrafiliśmy utrzymać tego w drugiej połowie i już w zdecydowanej części to drużyna z Jasienia prowadziła grę i zagrażała naszemu bramkarzowi. Kolejny tydzień pracy przed nami i wyjazd do Drezdenka.

About -

Leave a comment

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


*