Wypowiedzi po meczu ze Stilonem Gorzów.
By promienzary.com On 22 Sie, 2021 At 01:10 PM | Categorized As Newsy, Pierwszy zespół | With 0 Comments

Karol Łyczko (obrońca, strzelec bramki, Promień Żary) – Zagraliśmy arcytrudny mecz ze Stilonem. Mieliśmy określony sposób grania, który udawało się realizować na boisku. W pierwszej połowie szybko strzelona bramka dała nam nieco komfortu i pewności siebie. Wiedzieliśmy, że po przerwie będzie ciężko, bo Gorzowianie ruszą do ataku i tak się stało. Fragmentami mieliśmy problemy, ale nie straciliśmy głowy i nie oddaliśmy zwycięstwa. Osobiście bardzo szanuje ten remis. Ten mecz pokazał, że w tej lidze możemy rywalizować z każdym.

Krzysztof Wiliński (obrońca, Promień Żary) – Bardzo ciężki mecz, przeciwnik bardzo dobrze przygotowany i przede wszystkim dobrze grający w piłkę. Pierwsza połowa bardzo dobra w naszym wykonaniu. Dzięki konsekwentnej grze prowadziliśmy do przerwy 1:0. Po błędzie, prowokujemy rzut karny i tracimy bramkę. Po straconej bramce stwarzamy sobie dużo dogodnych sytuacji i wychodzimy na prowadzenie po drugim stałym fragmencie gry. 20 minut przed końcem zespół Stilonu wykreował sobie dogodną sytuacje i tracimy bramkę na 2:2. Mecz zdecydowanie do wygrania, ale cieszymy się z jednego punktu. Musimy popracować nad skutecznością i wyeliminować błędy, przez które tracimy bramki. Teraz koncentrujemy się na kolejnym sobotnim meczu.

Manuel Kowalski (bramkarz, Promień Żary) – Mecz od początku był ciekawy i myślę, że zaskoczyliśmy Stilon. Szybie akcje skrzydłami, stałe fragmenty, sprawiały że mieliśmy sytuację bramkowe. Szybko strzelona bramka, kilka dogodnych sytuacji – ogólnie pierwsza połowa dla Nas. Po przerwie wyszliśmy skoncentrowani, ale trzeba przyznać, że Stilon w drugiej połowie był piłkarsko lepszy. Nasze kontrataki też sprawiały kłopoty defensywie przyjezdnych. Uważam, że przy odrobinie szczęścia, mogliśmy wygrać ten mecz. Gdzieś po meczu w głowie był niedosyt, ale szanujemy punkt. Pokazaliśmy, że potrafimy walczyć i postawić się każdemu w tej lidze. Chciałbym podziękować kibicom za wsparcie i liczne przybycie na mecz.

Oleh Frankovych (pomocnik, Promień Żary) – Bardzo dobra pierwsza połowa w naszym wykonaniu. Szybko strzelona bramka, a przy trochę lepszym wykończeniu, mogliśmy prowadzić nawet 2:0. Druga połowa po karnym. Chwilami nie mogliśmy utrzymać się przy piłce, która szybko wracała z powrotem. Pokazaliśmy, że z takim zaangażowaniem i walką, jak w tym meczu, możemy powalczyć o dobre miejsce w tabeli.

 

Łukasz Czyżyk (trener, Promień Żary) – Święto piłkarskie w Żarach. Już dawno nie pamiętam, aby tylu kibiców przyszło na stadion i bardzo nas to cieszy. Chłopaki starali się nie zawieźć oczekiwań kibiców i powalczyć z pretendentem do awansu co im w 100% się udało. W dzisiejszy meczu znowu bardzo dobrze otworzyliśmy bramką ze stałego fragmentu gry. Później zespół skupił się na grze w defensywie, bo zespół z Gorzowa wyszedł bardzo wysoko trójka zawodników z przodu i zmusił nas do obrony. My staraliśmy się niwelować ataki przyjezdnych i po szybkim odbiorze wyjść do kontrataku. Pierwsza połowa zakończyła się naszym prowadzeniem. Druga część spotkania to znów ciężka praca całego zespołu w defensywie, ale mimo tego tracimy bramkę.Zespół znów pokazał charakter i cieszymy się z prowadzenia po perfekcyjnie wykonanym stałym fragmencie gry.Końcówka spotkania to ponownie przewaga gości i stracony gol. Z przebiegu całego spotkania myślę, że wynik jak najbardziej sprawiedliwy choć został pewien niedosyt po strzale Patryka w słupek i główce którą miał w końcówce spotkania. Dzisiaj trzeba pochwalić zespół, bo wykonał ciężka robotę w defensywie. Teraz zawodnicy muszą się odpowiednio zregenerować i już czekamy na mecz z Czerwieńskiem.

SONY DSC

Karol Gliwiński (trener, Stilon Gorzów Wlkp.) – Po meczu odczuwamy lekki niedosyt choć szanujemy ten punkt, ponieważ to my dwa razy goniliśmy wynik w tym meczu. Gospodarze mieli pomysł na ten mecz i umiejętnie go realizowali, w pierwszej połowie nasz zespół nie funkcjonował najlepiej, ale w przerwie wprowadziliśmy parę korekt i gra wyglądała dużo lepiej, co zaowocowało dwoma bramkami. Niestety Promień w tym meczu dwa razy zaskoczył nas rzutami różnymi i z Żar wywozimy 1 pkt.

About -

Leave a comment

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


*