Andrzej Kisiel (trener, BKS Bolesławiec) – Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była bardzo dobra, w drugiej zdecydowana przewaga Promienia. Bramki wpadły po naszych błędach, jednak mamy czas aby to poprawić. Bardzo się cieszę, że mogliśmy rozegrać ten sparing, był bardzo fajny i dziękuję Promieniowi za ten dzisiejszy mecz rozegrany w tak doskonałych warunkach. Pracy sędziów nie będę oceniał. W trakcie spotkania są emocje, a wg mnie nie było karnego, a zawodnik był faulowany przed polem karnym.
Artur Sobczyk (trener, Promień Żary) – Obserwując zespół pod względem kondycyjnym, motorycznym wyglądamy dobrze, tym bardziej że jesteśmy po mocnym teście szybkościowym. Gra nie wyglądała źle, jednak takich błędów, jakie dzisiaj widziałem w obronie, nie powinniśmy popełniać. Drużyna z Bolesławca, jak i wiele drużyn z dolnośląskiego, wymagająca, poukładana i grająca ciekawą piłkę.
Daniel Gałach (napastnik, Promień Żary) – nie zagraliśmy piłką tak jak sobie założyliśmy. Myślę, że przeciwnik był lepszy niż wcześniejsi rywale. Mieliśmy swoje sytuacje i to zdecydowanie więcej od Bolesławca. Wynik 2:2 sprawiedliwy.
Czy jestem przygotowany do sezonu? Nie jestem jeszcze gotowy do ligi. Przede mną dużo pracy. Jestem tutaj dopiero drugi tydzień. Znam większość chłopaków i dlatego łatwiej jest mi się wkomponować w zespół. Do czerwca zostaję w Żarach, a ze względu na szkołę mógłbym tutaj pozostać jeszcze dłużej.





