Po pierwszym treningu seniorów, przeprowadziliśmy rozmowę ze szkoleniowcem Promienia Żary Grzegorzem Tychowskim.
Jak będą wyglądały przygotowania Promienia do rundy wiosennej?
G.T. – Przygotowania do rundy wiosennej rozpoczynamy z dniem dzisiejszym. W sumie będziemy trenować 4 razy w tygodniu. Trzy jednostki treningowe plus gra kontrolna. Rozegramy 5 sparingów i jeden turniej piłkarski.
Czy wszyscy zawodnicy będą do Pana dyspozycji? Kto odchodzi?
– Na dzień dzisiejszy jestem pewny, że nie zagra u nas na wiosnę Neto, który wyjechał do Brazylii. Na 90% nie będzie z nami Damiana Sokołowskiego, który wyjeżdża do pracy do Niemiec. Reszta chłopców zostaje i będzie walczyć o miejsce w składzie.
Czy możemy spodziewać się nowych twarzy?
– Z nowych twarzy trenuje dzisiaj z nami Radek Żebrowski rocznik 1997, chłopak który pochodzi z Żar, a ostatnio grał w UKP Zielona Góra, gdzie z powodzeniem grał w Centralnej Lidze Juniorów. Jest to zawodnik ofensywny który może zagrać jako wysunięty napastnik i skrzydłowy. Liczę jeszcze na powrót Kamila Dadosa, który obecnie przebywa zagranicą i Marka Homika który jest na kursie podoficerskim.
Jaki został postawiony zawodnikom cel na rundę wiosenną?
– Zdaję sobie sprawę z tego, że taki klub jak Promień powinien występować przynajmniej szczebel wyżej, ale na obecną chwilę jesteśmy w okręgówce, mamy dwa punkty straty do lidera i całą wiosnę przed sobą. Uważam, że mamy bardzo ciekawy zespół, chłopcy chcą pracować, a to jest najważniejsze. Dla nas najważniejszy jest najbliższy mecz i do niego chcemy się dobrze przygotować. To jest nasz Cel.
Czego można życzyć Panu i drużynie w okresie przygotowawczym?
– W okresie przygotowawczym chciałbym żeby każdy z zawodników był zdrowy i omijały go urazy.
rozmawiał: Tomasz Chmielewski





