N.Loboda: Podoba mi się Polska, podoba mi się Promień Żary
By promienzary.com On 8 Paź, 2015 At 02:30 PM | Categorized As Aktualności promowane, Pierwszy zespół | With 0 Comments

SONY DSCPrezentujemy rozmowę z Mykytą Lobodą, pomocnikiem Promienia Żary, który urodził się i uczył gry w piłkę nożną na Ukrainie.

Jak trafiłeś do Polski do Promienia Żary?

Mykyta Loboda – Pomógł mi mój menadżer, który doradził, że mogę się w Polsce rozwinąć, nabrać doświadczenia i być może trafić do dobrego klubu w którym będę mógł jeszcze lepiej grać.

Jak Ci się tutaj podoba i czy chciałbyś zostać dłużej?

– Bardzo mi się tutaj podoba. Podoba mi się Polska i podoba mi się Promień Żary. Chciałbym tutaj zostać dłużej ale niestety nie zależy to tylko ode mnie. Z pewnością nie chciałby wracać do domu na Ukrainę z uwagi na trudną sytuację jaka tam panuje.

Jak radzisz sobie z komunikowaniem się z trenerem i zawodnikami?

– Na początku było bardzo ciężko. Nikt mnie nie rozumiał, a ja ich. Teraz jest już łatwiej. Chodzę na lekcję z języka polskiego. Uczę się języka i tradycji Polski.

Grasz na środku pomocy, czy jest to Twoja pozycja na której czujesz się najlepiej?

– Mój tato jest trenerem i on też przez wiele lat grał na tej pozycji. W środku pola czuje się najlepiej, ale jeśli mam grać na innej pozycji to mogę się przestawić, nie ma problemu. Zrobię wszystko aby tylko pomóc drużynie.

W ośmiu meczach tylko raz wygraliście. Kiedy możemy spodziewać się kolejnego zwycięstwa Promienia?

– Bardzo często zmieniamy schemat gry. Staramy się z każdym meczem coś poprawić i znaleźć optymalną taktykę, która zacznie przynosić zwycięstwa. Myślę że w sobotę zagramy zdecydowanie lepiej i odniesiemy zwycięstwo.

Z jaki zawodnikiem Promienia gra Ci się najlepiej.

– Z wszystkim gra mi się dobrze. Nie można z jednymi grać lepiej z innym nie. Piłka nożna jest sportem drużynowym i dlatego powinniśmy grać zespołowo i z pełnym zrozumieniem.

Jak zareagowałeś na zmianę trenera, na odejście Artura Sobczyka?

– Takie zmiany nie są łatwe dla klubu, zawodników. U nas na Ukrainie mówi się, że każda zmiana dąży do lepszego. Szkoda jednak, że trenera Sobczyka nie ma już w Promieniu.

Promień nie jest klubem zawodowym i pewnie trudno jest się utrzymać z piłki nożnej? Czy szukasz pracy, a może potrzebujesz jakiejś pomocy?

Lepszej pracy niż gra w piłkę nożną nie ma, ale rzeczywiście z samej gry w niższych ligach raczej nie można się utrzymać. Szukam pracy ale i chciałby się rozwijać piłkarsko. Fajnie by było mieć jeszcze dodatkowe wsparcie.

Bardzo dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia.

– Dziękuję.

 

 

 

 

 

About -

Leave a comment

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


*