Wypowiedzi po meczu z Syreną Zbąszynek.
By promienzary.com On 18 Cze, 2023 At 12:25 PM | Categorized As Newsy, Pierwszy zespół | With 0 Comments

Kamil Dados (kapitan, pomocnik, Promień Żary) – Ze Zbąszynkiem fajnie wchodzimy w mecz. Prowadzimy 2:0 i niestety tracimy czujność. Drużyna Syreny wykorzystuje to i w przeciągu 3 minut znów mamy remis. Druga połowa to bardzie odważne ataki drużyny przeciwnej, ale to my znów wychodzimy na prowadzenie. W końcówce ponownie tracimy bramkę. Zdobywamy punkt, co daje nam 14 pozycje w tabeli i spokojne utrzymanie. Chciałbym przy okazji bardzo podziękować całemu zespołowi za bardzo ciężką pracę i walkę do ostatniej minuty sezonu. Osiągnęliśmy cel minimum, osobiście liczyłem na więcej, ale patrząc na problemy kadrowe, trzeba uznać to za dobry wyczyn. Na dzień dzisiejszy to jest najważniejsze, a dzięki temu jesteśmy dalej w 4 lidze, a nie klasę niżej. Teraz mamy czas aby odpocząć i zastanowić się nad tym, aby przyszły sezon był lepszy i mniej nerwowy. Na koniec chciałbym jeszcze podziękować naszym kibicom za doping i dobre słowa otuchy, czasami i też słowa krytyki, ale to napędzało do lepszej gry i mocniejszej walki. I dziękuję tym kibicom co byli praktycznie na każdym meczu i tych domowych i wyjazdowych, myślę że każdy wie o kogo chodzi, czapki z głów za takie wsparcie!

Rafał Rogalski (obrońca, Promień Żary) – Mecz rozpoczęliśmy bardzo dobrze, pierwsze 35 min piłkarsko najlepsze w naszym wykonaniu w tej rundzie. Bramka po stałym fragmencie gry, później kolejny gol Krzysia Wilińskiego z dystansu udokumentował naszą wyraźna przewagę. Mogliśmy zamknąć ten mecz, mając kilka dogodnych sytuacji po składnych zespołowych akcjach. Niestety nastąpił moment dekoncentracji i gospodarze szybko strzelają nam dwie bramki. Od tego momentu to oni przejęli inicjatywę na boisku. Druga połowa to ciągłe ataki Syreny, lecz po rozegraniu z autu i wrzutce w pole karne, to Kamil Dados strzela bramkę na prowadzenie. Niestety nie udało się dowieźć zwycięstwa, ale myślę że powinniśmy być zadowoleni z wyniku, ponieważ Bartek Madeja kilkukrotnie ratował nas przed utratą bramki. Na pewno mecz na plus. Ofensywna gra z obu strony na niezłym poziomie piłkarskim no i ciekawy dla kibiców zgromadzonych na stadionie.
Tym meczem zamknęliśmy rundę i cały sezon. Wiemy jak ciężki był to sezon po pierwszej rundzie, bo byliśmy w strefie spadkowej. W drugiej części sezonu zrealizowaliśmy cel jakim było utrzymanie IV ligi w Żarach. Biorąc pod uwagę liczne kontuzje i bardzo młody skład jakim to osiągnęliśmy, myślę ze trzeba być zadowolonym. Teraz czas na zasłużony odpoczynek.

Bartosz Suski (asystent trenera, obrońca, Promień Żary) – W pierwszych 30 minutach wyglądaliśmy naprawdę dobrze. Mieliśmy dużą przewagę i graliśmy to co chcieliśmy w wyniku czego zdobywamy dwie bramki. Syrena po naszych błędach łapie kontakt, później idealne uderzenie z narożnika pola karnego i remis. Druga połowa to przewaga Syreny, ale to my zdobywamy bramkę. Niestety nie udaje nam się utrzymać prowadzenia, remis na trudnym terenie trzeba zawsze szanować, najważniejsze ze cel utrzymania udało się osiągnąć.

About -

Leave a comment

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


*