Marek Homik (obrońca, kapitan Promień Żary) – Szybko tracimy bramkę po złym łapaniu na spalonego. Druga bramka po szybkiej kontrze i mecz jest ustawiony. Piast gra nisko, umiejętnie się broni i pilnuje wyniku. Prowadzimy grę, atakujemy, ale za wiele z tego nie wynika. Przegrywamy pierwszy mecz w sezonie i proponuje więcej spokoju co niektórym kibicom. Liga jest bardzo wyrównana i jeszcze nie raz wygramy i przegramy. Mniej zbędnej, a więcej obiektywnej krytyki. Trochę wsparcia z każdej strony, a będzie tylko lepiej.
Łukasz Czyżyk (trener, Promień Żary) – Dzisiejszy mecz zagraliśmy bardzo wysoko i nadzialiśmy się na dwie kontry gości w pierwszej połowie. W drugiej wychodzimy bardzo zmotywowani i tracimy trzecią bramkę, po prostym błędzie. Cały czas graliśmy w ataku pozycyjnym, z którego dzisiaj nic nie wychodziło. Goście umiejętnie nas wybijali z uderzenia. Przyjęliśmy zimny prysznic, ale nie załamujemy się. W tygodniu trzeba wyeliminować błędy z dzisiejszego meczu i jechać do Celulozy po trzy punkty.
Jacek Fleszar (bramkarz, Piast Czerwieńsk) – W końcu zagraliśmy jeden za drugiego, tak jak graliśmy w poprzednim sezonie. Bardzo potrzebowaliśmy przełamania i zdobycia 3 pkt – to się nam udało. Bardzo dobrze pracowaliśmy w obronie, bez większych błędów, co nam pozwoliło zachować czyste konto, a z przodu wypunktowaliśmy Promień.





