3 : 0  
   

(0:0)

   
 

PROMIEŃ ŻARY

     

POGOŃ ŚWIEBODZIN

 
 
ball_33 67' Gałach
ball_33 80' Gałach
ball_33 93' Czyżyk
     
     
     
     
     
 
Sędzia: Parysek (Legnica)

Stadion ul.Zwycięzców 38

Widzów: ...

Obserwator: ... (...)

16.04.2011 | godz.14:00

Goście: ...

  Kowalczyk               Mikołajczuk            
Świdkiewicz             Cenin          
Piechowiak             ball_33   Weiss          
Łazar   24' Kosman       Maik        
Pańko   81' Siciński   Wojtysiak        
Gad                 Zieliński          
Kwiatkowski                 Kiliński        
Piskuła   65' Skowron         Świrszcz   76' Monczyn  
Bryjak                 Knop          
Czyżyk ball_33                 Puncewicz          
Gałach ball_33ball_33   87' Jelski         Maślenik   58' Pawlak  
                             
                             
  Tr. Robert Czepiński       Tr. Rafał Wojewódka  
 

 
 
W lubuskich derbach Promień Żary pokonał na własnym stadionie jedenastkę Pogoni Świebodzin 3:0 (0:0).

Pierwsza połowa bardzo wyrównana jednak to gospodarze powinni prowadzić już w 11 minucie. Rzut wolny egzekwuje Świdkiewicz, wrzuca z prawej strony boiska w pole karne, golkiper piąstkuje wprost na nabiegającego Gałacha, który trafia w lewy słupek bramki. W 25 minucie ponownie przed szansa Gałach, który nie wykorzystuje prostopadłego podania Czyżyka. W 30 minucie przed szansa staje bardzo aktywny Cenin, ale strzał jest zbyt lekki i trafiony w dobrze ustawionego Kowalczyka. Pięć minut później kolejny pokaz umiejętności bramkarskich. Kontra lewą stroną boiska, wejście w pole karne i fantastyczny okazuje sie Tomasz Kowalczyk.

W drugiej odsłonie bardziej dojrzałą grę prezentuje ekipa Roberta Czepińskiego. Wykorzystuje błędy przeciwnika, mądrze konstruuje ataki i co najważniejsze jest zdecydowanie bardziej skuteczna. W 67 minucie drogę do sukcesu otwiera Daniel Gałach pokonując z bliska wychowanka Promienia - Michaela Mikołajczuka. Odsłonięta Pogoń drugą bramkę traci w 80 minucie. Kontra Promienia, prostopadłe zagrania do Gałacha i ten ponownie wpisuje się na listę strzelców. W doliczony czasie gry trzecia drużyna tabeli zostaje kolejny raz ukarana. Piękne dogranie Gada do Czyżyka i ten mając przed sobą tylko golkipera gości bez większych problemów zdobywa swoją dziesiąta bramkę w tym sezonie.

- Zagrałem na nietypowej pozycji i tym bardziej cieszę się ze strzelenia dwóch goli. Wygraliśmy 3:0 i z tego powinniśmy się cieszyć. Na początku mieliśmy zagrać defensywnie. W drugiej połowie zaatakowaliśmy, przyniosło to efekty i mamy trzy punkty.

[DANIEL GAŁACH: ROZMOWA PO MECZU]

- Bardzo trudne spotkanie. Byliśmy konsekwentni taktycznie, stanowiliśmy jedność, umiejętnie skracaliśmy pole gry. W pierwszej połowie dogodne sytuacje dla obu drużyn, choć z pewnością bardziej klarowne dla Promienia. Uważam, że zwycięstwo zasłużone.

[JAROSŁAW GAD: ROZMOWA PO MECZU]

- Zmiany w ustawieniu zostały podyktowane ostatnimi dwoma porażkami oraz kilkoma kontuzjami. Widać po tym spotkaniu, że w chłopakach tkwi potencjał. Często mecze rozgrywane są w głowach. Przegrywamy ze słabszymi, a dzisiaj zwycięstwo z Pogonią Świebodzin. Mimo wszystko musimy poprawić stałe fragmenty gry oraz grę w strefie defensywnej, w której dzisiaj trwa duża rotacja.

Rafał Wojewódka (trener, Pogoń Świebodzin) - Promień mnie dzisiaj niczym mnie nie zaskoczył. Popełniliśmy bardzo dużo błędów. Był to słaby mecz, dużo błędów indywidualnych. Pewne błędy taktyczne, które wykorzystał rywal i zdobył bramki.

[KONFERENCJA PO MECZU PROMIEŃ - POGOŃ]

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Copyright ©  www.promienzary.com - 2008. All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.